ROBERT MAKŁOWICZ POLSKA odc. 40 "Podlasie, centrum świata".

Wyświetlenia : 80363

Sprawdź również inne przepisy

Komentarze (35)

  1. Piękne, te zagubione w lasach wioski na moim Podlasiu. Ale trzeba by ludzie wiedzieli że w tych wioskach cholernie ciężko się żyło:(. W szczególności, po wojnie, władza ludowa bardzo przykręcała śrubę w takich miejscach. Im wioska bardziej w lesie tym bardziej "przesrane" miała. Nie z powodu odległości od "cywilizacji" a przeważnie dlatego że władza ludowa zapamiętała sobie kto pomagał i skąd wywodzili się "partyzanty" (ci nieczerwoni partyzanci) i kto wspierał AK. Nie bez powodu drugie co do liczebności zgromadzenie Tatarów jest w Trójmieście. Bo trzeba pamiętać że największy polski patriota to Tatar i Tatarzy zapłacili za patriotyzm ucieczką za chlebem do trójmiasta, tak samo jak wielu Podlasian:(.

  2. Na kuchnia cerkiew pl znajdziecie dużo podlaskiego klimatu, jedzenia, przepisów, spokoju i domowego ciepła. Mógłby Pan odwiedzić Supraśl , pokazać kuchnie prawosławną, monastyrską, postną i tę na co dzień. Pozdrawiam!

  3. Ta kiełbasa – palcówka z Podlasia, podana na ciepło to absolutnie unikatowa rzecz. W Polsce robi się dobre kiełbasy, ale ta, to inny wymiar doznań smakowych. "Gorąco" polecam.

  4. Brawa za research i niemainstreamowe miejsca na Podlasiu, takie, że nawet nie wszyscy ludzie stąd o nich wiedzą 😉 a, no i z jakichś powodów sam wolę Puszczę Knyszyńską od Białowieskiej, obie piękne, choć zupełnie inne.

  5. To fakt, że Podlasie jest specyficzną ostoją, niemal enklawą, mimo, że niewiele tu się dzieje (a może właśnie dlatego). Choć dużo podróżuję i pomieszkuję tu i tam, nie mogę jakoś stąd się wyrwać na stałe, nawet słynnego wirusa tu jakoś mniej, ale ciiii, nie mówcie nikomu!

  6. Jak tego człowieka nie kochać …. Pogodna osoba z dużą wiedzą historyczno-kulinarną nikt tak nie potrafi pokazać kuchni regionalnej jak Pan Robert 🙂

  7. Mieszkam na Podlasiu 100 km od W-wy i okazuje sie, ze ja tego regionu nie znam 🙁 . Dziekuje Panie Robercie za motywacje do zwiedzania tych pieknych okolic.

  8. Chcecie Islamu, praw Szariatu w Polsce, dyskryminacji kobiet, rytualnego uboju zwierząt?
    Islamizacja następuje, kiedy w danym kraju jest wystarczająco dużo muzułmanów , aby zaczęli się domagać swoich tak zwanych "praw religijnych", szariatu, uboju rytualnego, prześladowania kobiet, innych wyznań. Kiedy poprawne politycznie i multikulturalne społeczeństwa zgadzają się na "rozsądne" muzułmańskie żądania o ich "prawa religijne", po cichu przechodzą także pozostałe komponenty. dr. Peter Hammond: Slavery, Terrorism and Islam: The Historical Roots and Contemporary Threat ("Niewolnictwo, Terroryzm a Islam: Historia i współczesne zagrożenia"). Islam nie jest ani religią, ani kultem – jest pełnym, kompletnym ustrojem. Islam ma religijne, polityczne, ekonomiczne oraz militarne komponenty. Komponent religijny jest podstawą dla wszystkich innych komponentów:

    Dopóki populacja pozostaje w okolicach 1%, są oni postrzegani jako miłująca pokój mniejszość. W artykułach prasowych, filmach podkreślana jest ich barwna odmienność:

    W zakresie 2% do 3% muzułmanie zaczynają odróżniać się od innych mniejszości. Zaczynają być widoczni jako członkowie gangów ulicznych i w więzieniach. Pojawiają się pierwsze symptomy nadużywania środków z pomocy społecznej.

    Powyżej 5% zaczyna być zauważalny silny wpływ muzułmanów na społeczeństwo. Naciskają na wprowadzenie żywności halal (wg. islamskich standardów), dzięki czemu wymuszają pojawienie się dużej liczby miejsc pracy. Pojawia się seria żądań do sieci handlowych o wprowadzenie tej żywności na rynek, często wzmocniona groźbami.

    Powyżej 10% rząd państwa zmuszany jest do uznania ich prawa do sadów Szariat czyli wg. prawa islamskiego. Docelowo Islam dąży do tego, aby cały świat był sadzony wg. prawa Szariat. Wyraźny wzrost bezprawia, pojawiają się muzułmańskie getta, gdzie nawet uzbrojone patrole policji boją się zapuszczać. Rząd zaczyna tracić kontrolę nad sytuacja. Jakikolwiek pretekst może doprowadzić do rozruchów, palenia samochodów i napaści.

    Powyżej 20% zaczynają się demonstracje siły, podpalenia szkol, szpitali, samochodów, synagog i kościołów. Większość osadzonych w więzieniach to muzułmanie. Dotychczas sporadyczne grupy para-militarne dżihadystów zaczynają działać w świetle dnia, często wypierając na terenach zamieszkania lokalne siły porządkowe.

    Powyżej 40% można się spodziewać regularnych masakr i ataków terrorystycznych. Organizacje para-militarne rządzą niektórymi terenami wg. własnego widzimisię. Trwają także uprowadzenia niewiernych kobiet, gwałty oraz utajone jeszcze niewolnictwo.

    Powyżej 60% następują niczym nie ograniczane prześladowania niewiernych, sporadyczne masowe mordy, wprowadza się prawo Szariat w skali całego kraju. Niewierni są zmuszani do płacenia podatku "za ochronę" tzw. Jizja, często rekwirowany jest ich majątek. Masowy exodus nie muzułmanów z kraju.

    Powyżej 80% pojawiają się czystki i mordy kierowane z poziomu państwowego.

    W pobliżu 100% następuje tzw. muzułmański Pokój (stad Islam jest znany jako "Religia Pokoju") czyli "Dar-es-Salaam", co znaczy "Islamski Dom Pokoju". Wg. wojennej doktryny islamu powinien być wtedy pokój, gdyż wszyscy są już muzułmanami i nie ma powodów do walki.

    Oczywiście tak się nie dzieje, muzułmanie zaczynają mordować siebie nawzajem z różnych powodów. "Zanim miałem 9 lat, nauczyłem się podstawowego kanonu życia Araba. Ja przeciwko mojemu bratu; ja i mój brat przeciwko naszemu ojcu; moja rodzina przeciwko naszym kuzynom i klanowi; klan przeciwko plemieniu; plemię przeciwko światu, i wszyscy spośród nas przeciwko niewiernym."

ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *